Szybki Obiad: Linguine Aglio e Olio

środa, 23 września 2015

Od makaronu się wszystko zaczęło. Gdy ponad dekadę temu oświadczyłam, że rezygnuję z mięsa makaron był pierwszą rzeczą, no poza wodą na herbatę, którą nauczyłam się gotować prawidłowo i stanowił wtedy podstawę mojej diety wegetariańskiej. Tak na prawdę w przygotowaniu makaronu nie ma żadnej filozofii, ale dla wielu przygoda z gotowaniem zaczyna się właśnie od makaronu.
Dziś po makaron sięgam rzadziej i staram się wybierać ten pełnoziarnisty, ale klasykami też nie pogardzę. O samym makaronie pisałam tu, w poście o tym ile makaronu wsypać do gotowania obiadu. Zajrzyjcie tam koniecznie jeśli nie wiecie jaki makaron wybrać do jakiego sosu i co znaczą włoskie makaronowe nazwy klik .
Dziś przygotowałam dla Was włoski klasyk w niestandardowej wersji z linguine zamiast spaghetti i dodatkiem suszonych pomidorów (nie z oleju). Danie jest banalnie proste i błyskawiczne w przygotowaniu.  Makaron aglio e olio czyli makaron z czosnkiem i oliwą to na prawdę tanie danie, które przygotujecie w kilkanaście minut.





Szybki Obiad: Linguine Aglio e Olio z suszonymi pomidorami

Składniki:
porcja dla 2 osób
makaron typu linguine lub spaghetti (o ilości przeczytaj tu),
4 duże ząbki czosnku,
5 łyżek oliwy z oliwek extra vergine,
płaska łyżka płatków chili,
łyżka drobno posiekanej natki pietruszki, lub 2 łyżki suszonej,
10 suszonych pomidorów (NIE z oleju),
szczypta soli morskiej.


Przygotowanie:

  1. W garnku zagotować wodę i wrzucić makaron. Gotować al' dente. Odcedzić.
  2. Czosnek obrać z łupinek i pokroić w plastrerki, a suszone pomidory w cienkie paski.
  3. Na patelni rozgrzać całą oliwę. Dodać czosnek, smażyć 30 sekund, mieszając go, żeby się nie przypalił (przypalony czosnek jest gorzki w smaku i zepsuje całe danie). Dodać płatki chili i smażyć kilkanaście sekund, po czym wrzucić pomidory i zamieszać. Na koniec wrzucić pietruszkę i dodać makaron. Całość dokładnie wymieszać. Podawać od razu.
Smacznego!

2 komentarze:

  1. Uwielbiam to danie (robię odrobinę inaczej), jest niepozorne, ktoś mógłby zapytać: A gdzie sos? Ale tu niczego więcej do idealnego dania nie potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie proste dania. Zazwyczaj jest w nich mnóstwo smaku, choć na to nie wygląda...

    OdpowiedzUsuń