Czekoladowe babeczki z malinami i chili

niedziela, 12 kwietnia 2015

Przepis miał poczekać jeszcze trochę na swoją publikację, ale ze względu na fakt, iż dziś mamy Dzień Czekolady, pojawił się właśnie teraz!
Babeczki zrobiłam w zasadzie od niechcenia, przygotowanie ich zajęło mi około 20 minut + pieczenie i co tu dużo mówić - wyszły obłędne! Dawno nie jadłam tak pysznych babeczek czekoladowych, wszystkie kupne mogą się przy nich schować!
Zatem jeśli macie ochotę na połączenie czekolady z malinami i odrobiną chili, która tylko podkreśli smak czekolady, to chwytajcie za przepis i do dzieła!
Porcja 12 babeczek do pieczenia w papilotkach





Babeczki z czekoladą, malinami i chili


Składniki:3/4 szklanki mąki,
1/2 szklanki cukru,
1/2 szklanki gorzkiego kakao dobrej jakości,
ok. 100 g masła,
60 g gorzkiej czekolady co najmniej 70%,
2 duże jaja z ekologicznego chowu,
3 łyżki mleka,
3 łyżki kwaśnej śmietany 12%,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
1/2 łyżeczki mielonego chili.
 około 30 sztuk zamrożonych malin (po 2-3 do każdej babeczki)
szczypta soli.


Przygotowanie:

  1. W rondlu rozpuścić czekoladę z masłem. Gdy składniki się połączą dodać kakao i chili i dobrze wymieszać. Zestawić z ognia do przestudzenia.
  2. Jajka ubić na puszystą masę z cukrem. Dodać ekstrakt waniliowy.
  3. Gdy masa czekoladowa ostygnie rozpocząć dodawanie jej porcjami do ubijanej masy jajek i cukru.
  4. Mąkę przesiać i dodać do niej proszek do pieczenia i szczyptę soli.
  5. Do ciasta dodać 1/3 mąki. Następnie dodać śmietanę i mleko, cały czas miksując na niskich obrotach. Rozpocząć dodawanie pozostałej mąki.
  6. Przygotować 12 papilotek lub foremek do babeczek wysmarowanych tłuszczem i obsypanych mąką. Piekarnik rozgrzać do 170 stopni w funkcji termoobiegu.
  7. Do każdej papilotki nałożyć na dno niewielką ilość ciasta, następnie do każdej włożyć 2 lub 3 zamrożone maliny. Dołożyć masy, tak aby wypełniała foremkę do 3/4 jej wysokości.
  8. Piec przez 20 minut. Studzić przy uchylonym piekarniku.

Smacznego!

3 komentarze: