Pieczone "skrzydełka" z miodem i imbirem

środa, 25 marca 2015

Jako dziecko byłam strasznym niejadkiem. Nic mi nie smakowało, na nic nie miałam ochoty i po prostu nie byłam głodna. Sposobem mojej mamy na zjedzony przeze mnie obiad były chińskie skrzydełka z miodem. Tak na prawdę to nie lubiłam samych skrzydełek, ale gęsty, miodowo-imbirowy sos z czosnkiem, który zajadałam z bułką. 
Długi czas nie wracałam do tego przepisu, bo jako wegetarianka nie miałam zbyt wielu opcji zjedzenia czegokolwiek z tym sosem. Przypomniałam sobie jednak o tym jak uniwersalnym warzywem jest kalafior i jak wspaniale będzie się nadawał do tego dania. Nie myliłam się, bo kalafior z miodem i imbirem okazał się jeszcze lepszy niż mogłam przypuszczać. 
Danie to nada się jako przystawka na ciepło oraz na zimno. Świetnie sprawdzi się też jako danie obiadowe.







Pieczone "skrzydełka" z kalafiora z miodem, czosnkiem i imbirem


Składniki:
1 średniej wielkości główka kalafiora,
2-3 ząbki czosnku,
4 łyżki miodu (dla wegan może być sztuczny miód),
1 łyżka oleju,
1 łyżka sosu sojowego,
1/2 łyżeczki imbiru,
1/2 łyżeczki kurkumy,
1/2 łyżeczki chili cayenne.


Przygotowanie:
  1. W garnku zagotować wodę. Kalafiora podzielić na róże i wrzucić do wrzątku. Od momentu ponownego zagotowania wody odmierzyć 5 minut i wyjąć kalafiora. Odcedzić i osuszyć.
  2. Czosnek utrzeć z imbirem, kurkumą i chili w moździerzu. Na patelni rozgrzać olej i wrzucić utartą pastę. Smażyć przez kilkadziesiąt sekund.
  3. Do pasty dodać miód i sos sojowy. Całość wymieszać i rozpuścić. Następnie wyłączyć ogień.
  4. Kalafiora przerzucić na patelnię i obtoczyć w sosie.
  5. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.
  6. Na blaszce wyłożyć pergamin i wyłożyć cząstki kalafiora. Piec przez około 20 minut.
  7. Pozostały sos z patelni przelać do miseczki. Podawać z upieczonymi różami kalafiora.
Smacznego!




1 komentarz:

  1. Już wiem, co w weekend zrobię na obiad! <3
    W dodatku masz wspaniałego bloga! Piękne zdjęcia! :D

    OdpowiedzUsuń