Szybki obiad: wegańska fasolka po bretońsku

niedziela, 28 grudnia 2014

Święta, święta i po świętach! Z pewnością w Waszych lodówkach wciąż zalegają słoiki, pojemniki i zafoliowane talerze pełne świątecznego jedzenia, które mama, ciocia i teściowa dorzuciły do Waszych toreb ze świątecznymi prezentami, na wypadek gdybyście mieli umrzeć z głodu po świętach.
Dla tych, którzy mają już serdecznie dość tych wydziwianych potraw mam dziś coś prostego i na szybko, bo komu chciałoby się spędzać kolejne godziny przy garach, skoro grudniowa norma została już wyrobiona przed Wigilią? No właśnie! Zatem zapraszam na wegańską wersję fasolki po bretońsku! Przydadzą się parówki sojowe, fasolka w puszce opłukana z zalewy, pomidory w puszce (można zastąpić koncentratem pomidorowym) i podstawa czyli czosnek i majeranek, bez których nie ma dobrej fasolki. Można dorzucić też kminku (opcja dla tych, którzy miewają przeboje żołądkowe po fasolce).


Wegańska fasolka po bretońsku


Składniki:
2 puszki białej fasolki,
puszka pomidorów krojonych,
1 mała cebula,
2 ząbki czosnku,
3-4 parówki sojowe,
łyżeczka oleju,
1 łyżeczka majeranku,
1/2 łyżeczki oregano,
sól i pieprz do smaku.


Przygotowanie:

  1. Fasolkę odcedzić z zalewy i opłukać na sitku. Odcedzić.
  2. Na patelni podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulkę, do momentu aż się zeszkli. Dorzucić pokrojone w plastry parówki. Smażyć kilka minut, aż parówki się zarumienią.
  3. Dodać pomidory w puszce i całość wymieszać. Można zamiast pomidorów dodać samego sosu pomidorowego (passaty) lub 2-3 łyżek koncentratu rozpuszczonego w 1/2 szklanki przegotowanej wody.
  4. Dorzucić fasolkę i całość doprawić czosnkiem (przecisnąć przez praskę), majerankiem i oregano. Można dodać również 1/4 łyżeczki kminku (opcjonalnie). Posolić i popieprzyć do smaku
Smacznego!


Zimowy obiad wegańskiWegetariański obiad IV


3 komentarze:

  1. Bardzo lubię wegańską wersję fasolki po bretońsku ;) Nie dodaję żadnych sojowych zamienników mięsnych i mimo to jest przepyszna ;) Twoja wygląda cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wegańskiej wersji jeszcze nie próbowałam :D Czas na odmianę ;) Ja robię według przepisu mojej babci :P Zapraszam w wolnej chwili do mnie :) http://fasolkapobretonsku.net.pl

    OdpowiedzUsuń