Szybka sałatka na lunch w pracy

poniedziałek, 3 marca 2014

Jeszcze na studiach, gdy w przerwie między zajęciami wszyscy wyciągali kanapki i drożdżówki, ja sięgałam po pudełko z sałatką. Wszyscy byli zawsze pełni podziwu, że mi się chce poświęcać tyle czasu na przygotowanie sałatki. Z mojego punktu widzenia przygotowanie sałatki było łatwiejsze niż bawienie się w kanapki. Studia się skończyły, ale uwielbienie do sałatek na lunch czy drugie śniadanie pozostała i teraz noszę swoje pudełko pełne 'skarbów' do pracy. 
Sałatkę można wyłącznie posypać przyprawami, albo wymieszać przyprawy z koncentratem pomidorowym, keczupem czy jogurtem i polać sałatkę.








Czas przygotowania: około 5 minut.

Składniki:
garść rukoli,
20 g sea feta,
4 marynowane na ostro oliwki,
3 łyżki pestek z owocu granata,
kiełki rzodkiewki,
1 mała marynowana papryczka chili,
oregano do posypania.




Przygotowanie:
1) Obieramy owoc granatu i wydłubujemy pestki.
2) Oliwki kroimy w plastry, fetę w kostkę, a papryczkę kroimy na pół.
3) W pudełku wykładamy kolejno rukolę, oliwki, fetę, papryczkę, owoc granatu i kiełki. 
4) Całość posypujemy oregano i ewentualnie solą i pieprzem.

Smacznego.




Kiełki

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawe połączenie składników. Szczególnie podoba mi się dodane do sałatki pestki granta. Musi być smaczne.

    OdpowiedzUsuń