Zupa krem z ciecierzycy

wtorek, 21 stycznia 2014

W końcu przyszły mrozy. Szczerze mówiąc wolę mroźne poranki, gdy powietrze jest suche, a mróz szczypie w nos, niż przesycone wilgocią, przenikające lodowe podmuchy wiatru przy temperaturze +1. Lubię mroźne dni również za to, że gdy przychodzę do domu po wizycie na zewnątrz mogę się ogrzać przy gorącej herbacie z miodem, imbirem i cytryną lub zajadając jedna z moich ulubionych zup-krem, takiej jak ta z ciecierzycy z dzisiejszego przepisu. 




Składniki:
zupa krem z ciecierzycy
400g suchej ciecierzycy,
2 marchewki,
3 ziemniaki,
2 ząbki czosnku,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżeczka ziaren kolendry,
1 łyżeczka pieprzu cayenne,
1/2 łyżeczki kuminu,
1/2 łyżeczki aidżwanu,
1/2 łyżeczki sosu sojowego,
szczypta kozieradki, kurkumy i imbiru.

Grzanki z chleba razowego
3 kromki chleba razowego,
2 łyżki oliwy z oliwek,
2 ząbki czosnku,
pół łyżeczki suszonych liści kolendry,
sól.



Przygotowanie:
Ciecierzycę opłukać pod bieżąca wodą, przełożyć do miski, zalać wodą i odstawić na noc do nasiąknięcia.
Ciecierzycę odcedzić, przepłukać i przełożyć do garnka, następnie zalać dwoma litrami wody i zagotować. Po doprowadzeniu całości do wrzenia przykryć pokrywką, ustawić średni płomień pod garnkiem i gotować przez 20 minut.
W międzyczasie obrać ziemniaki, pokroić w ćwiartki i ugotować. Ziemniaki powinny być miękkie.
Następnie do gotującej się ciecierzycy dodać obraną i pokrojoną w grube plastry marchewkę i gotować przez kolejne 15 minut. Po tym czasie dodać do zupy ziemniaki i całość zblendować na gładką masę.
Kolendrę, aidżwan i kminek utrzeć w moździerzu, dodać do zupy razem z pozostałymi przyprawami oraz czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Zupę zagotować i podawać ze świeżą kolendrą, razowymi grzankami lub groszkiem ptysiowym.

Aby przygotować grzanki z chleba razowego należy pokroić kromki w centymetrowe kostki i przełożyć do miseczki. W szklance wymieszać oliwę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, kolendrą i solą. Powstałym sosem zalać grzanki i dokładnie je wymieszać. Rozgrzać patelnię i wrzucić grzanki. Podsmażać na złoto, najlepiej na małym ogniu przez około 10 minut pilnując aby się nie przypaliły, bo będą wtedy gorzkie.

Smacznego! 

 
Ciecierzyca w roli głównej - edycja zimowa

4 komentarze:

  1. Witam Cię w akcji ciecierzycowej

    Pozdrawiam
    Laura

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez wole, kiedy jest sucho i mrozno - lepsze to, niz chocby +8 i wilgotne powietrze. Niestety, tutaj zwykle trafia sie to drugie...
    Zupa swietna, idealna na rozgrzewke!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na moim blogu nominowałem Cię do nagrody Liebster Award. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię gdy Zimą jest zima....mróz, śnieg, wszechobecna biel.... Niestety do mnie na południe zima jeszcze nie dotarła...pada deszcz. Zupka wygląda baardzo apetycznie....

    OdpowiedzUsuń